środa, 30 listopada 2016
czwartek, 17 marca 2016
wtorek, 8 marca 2016
numer dwa
Ma miłość jest jak róży krew, Krew róży w czerwca świt. Ma miłość jest jak rzewny śpiew, Melodii cudnej rytm. W piękności twojej strojna blask, Jak w łunę jasnych zórz, Ma miłość przetrwa świat i czas, Gdy dna juz wyschną mórz. Gdy wszystkich mórz dna wyschną w krąg, Skał w słońcu zniknie ślad, Wyciekną piaski z Czasu rąk, Ma miłość przetrwa świat. Więc czym rozłąka? – Zdrowa bądź! Do ciebie wrócę ty, Choć mil tysiące miałbym brnąć Bez sił, bez tchu, bez snu.
środa, 24 lutego 2016
wtorek, 13 października 2015
środa, 8 lipca 2015
Wystawy zbiorowe z 2013-2015
Witam
Aby stało się zadość porządkowi zdjęciowemu,wrzucam moje zdj z wystaw z 2013-2015.Trzeba przyznać z dwa ostatnie lata to moja praca na etacie i powicie dziecięcia,więc wystaw indywidualnych na moim koncie brak, za to ciekawe przedsięwzięcia zbiorowe.Usprawiedliwienie dobre jest,ale na tym się kończy,nie zamierzam stać w miejscu,a tym bardziej spocząć na laurach.Ostatnia wystawa to moje 'wyjście' w 7 miesiącu ciąży, wyglądałam już zacnie, i nie poznacie mnie na zdjęciach;),cóż należę do tej grupy kobiet, które w tym stanie nie wyglądają jak patyk.Po przybraniu ponad 20kg powoli wracam do formy, pożegnałam już 10kg, ale moja przygoda z zrzucaniem zbędnych kg trwa, przynajmniej jest ciekawie,albo co by tu dużo gadać ciekawiej,bo z małym niemowlakiem na nudę nie mogę narzekać.Póki co na wystawy zbiorowe nie mam żadnych planów, one jakby same się robią.Wystawa indywidualna to cel na 2016,brzmi przeraźliwie,czas leci...,planuję wziąść małego do pracowni od sierpnia do końca grudnia,zrobimy tam sobie mały żłobek. Po kolei wystawy: Wernisaż 15.11.2013 'Femme Fatale' Galeria ArtNowa2 Katowice; Wernisaż 30.05.2014 'MłodziZdolni.Art.pl' galeria sztuki Hortar w Tarnowie; Wernisaż 26.02.2015 'Papiery Wartosciowe' Galeria Akwarela Katowice.
Aby stało się zadość porządkowi zdjęciowemu,wrzucam moje zdj z wystaw z 2013-2015.Trzeba przyznać z dwa ostatnie lata to moja praca na etacie i powicie dziecięcia,więc wystaw indywidualnych na moim koncie brak, za to ciekawe przedsięwzięcia zbiorowe.Usprawiedliwienie dobre jest,ale na tym się kończy,nie zamierzam stać w miejscu,a tym bardziej spocząć na laurach.Ostatnia wystawa to moje 'wyjście' w 7 miesiącu ciąży, wyglądałam już zacnie, i nie poznacie mnie na zdjęciach;),cóż należę do tej grupy kobiet, które w tym stanie nie wyglądają jak patyk.Po przybraniu ponad 20kg powoli wracam do formy, pożegnałam już 10kg, ale moja przygoda z zrzucaniem zbędnych kg trwa, przynajmniej jest ciekawie,albo co by tu dużo gadać ciekawiej,bo z małym niemowlakiem na nudę nie mogę narzekać.Póki co na wystawy zbiorowe nie mam żadnych planów, one jakby same się robią.Wystawa indywidualna to cel na 2016,brzmi przeraźliwie,czas leci...,planuję wziąść małego do pracowni od sierpnia do końca grudnia,zrobimy tam sobie mały żłobek. Po kolei wystawy: Wernisaż 15.11.2013 'Femme Fatale' Galeria ArtNowa2 Katowice; Wernisaż 30.05.2014 'MłodziZdolni.Art.pl' galeria sztuki Hortar w Tarnowie; Wernisaż 26.02.2015 'Papiery Wartosciowe' Galeria Akwarela Katowice.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








































































