poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Festival im. Ryśka Riedla

W życiu piękne są tylko chwile...na prawdę było warto. Zdjęcia są naprawdę ekstremalne więc nie będę wszystkiego pokazywać;P. Festival Dżemu to najlepszy festival w polsce niech schowają się te propagandowe woodstocki i inne inne:P ,jak dla mnie tylko Jarocin jeszcze jest spoko:). Ok koniec narażania się młodej generacji;) Zrobiłam naprawdę bardzo dużo fotek tylko że nie w tych momentach które były najfajniesze...no bo właśnie wtedy było najfajniej;) Autsajder, Whysky, Lunatycy, Czerwony jak cegła, List do M..... już znam te teksty na pamięć dzięki Warce i ich parasolom, które przez całą dobę stały koło naszego namiociku. Nie chce mi się dziś już więcej nic pisać bo jakoś jestem w kiepskim nastroju... i chyba zmęczona jeszcze;)

Ps: własnie sobie uświadomiłam jakie ryzyko ponoszę publikując te fotki hehe tak właśnie wyglądam jak się nie myję 2 dni ups!;)

1 komentarz: